Relaksacja poizometryczna- metoda rozluźniania mięśni

Korzystasz z rehabilitacji  i chcesz dowiedzieć się więcej na temat technik wykonywanych przez fizjoterapeutę? Oto jedna z nich. Relaksacja poizometryczna.

W wyniku ograniczenia aktywności ruchowej, unieruchomienia stawów lub zmian chorobowych dochodzi do ograniczenia ruchomości stawów. Jedną ze struktur będących przyczyną ograniczenia ruchu mogą być nadmiernie napięte lub przykurczone mięśnie. Oprócz ograniczeń ruchu, zmian we współdziałaniu grup mięśniowych czy zmian postawy ciała, nadmiernie napięte mięśnie mogą także być źródłem bólu. Dlatego tak wiele uwagi poświęca się w procesie rehabilitacji rozluźnianiu i rozciąganiu mięśni.

Relaksacja poizometryczna w skrócie PIR jest to jedna z metod energizacji mięśni.  Bazuje na mechanizmie zwiększania tolerancji na rozciąganie. To technika, w której lekkie izometryczne napięcie (czyli skurcz mięśnia bez wykonywania ruchu w stawie) skróconych lub nadmiernie napiętych mięśni wywołuje efekt specyficznej poizometrycznej relaksacji. Efektu zmniejszenia napięcia w obrębie mięśnia lub też grupy mięśni, występuje bezpośrednio po ich napięciu. PIR wykorzystuje zjawisko wynikające z pętli neurologicznej związanej z narządami ścięgnistymi Golgiego – „omija” fizjologiczny obronny odruch na rozciąganie. Dzięki temu po krótkim napięciu następuje zwiększona tolerancja na rozciąganie.

Jak to wygląda w praktyce? Możesz spotkać się z taką sytuacją w gabinecie fizjoterapeuty, kiedy ten ustawia w określony sposób kończynę i prosi Cię o napięcie mięśnia lub próbę wykonania ruchu, podczas gdy sam stawia opór swoją ręką, a następnie prosi o rozluźnienie. Co tak naprawdę się dzieje i jaki jest tego cel? Pacjent przyjmuje stabilną i rozluźnioną pozycję. Mięsień poddawany terapii fizjoterapeuta doprowadza do pierwszego oporu tkankowego ograniczającego ruch, czyli znajduje taką pozycję która zaczyna lekko rozciągać mięsień lub zatrzymuje się się przed pierwszym oporem. Następnie terapeuta przykłada opór w kierunku napięcia rozciąganego mięśnia i prosi pacjenta o napięcie z siłą nie przekraczającą 30% siły maksymalnej. Napięcie trwa około 10 sek., staw jest w bezruchu (napięcie izometryczne), pacjent swobodnie oddycha. Po napięciu fizjoterapeuta może poprosić pacjenta o rozluźnienie mięśnia lub rozluźnienie połączone z wydechem. Po rozluźnieniu powoli doprowadza mięsień do nowej bariery tkankowej Całość powtarza około 3 razy. Terapię zwykle kończy napięcie mięśni przeciwstawnych do rozluźnianych.

Relaksacja poizometryczna może być połączona z fazą czynnego lub biernego rozciągania, nie tylko rozluźniania mięśnia. To czy mięsień jest rozluźniany czy rozciągany zależy od stanu pacjenta. PIR zwykle wykonywany jest z pomocą fizjoterapeuty, ale po odpowiednim instruktażu może być stosowana przez pacjentów w domu jako forma autoterapii. Pacjenci muszą jednak pamiętać, aby nigdy nie rozciągać mięśni maksymalnie i nie wywoływać dolegliwości bólowych. Inne często spotykane błędy w czasie wykonania PIR-u to zbyt mocne napięcie i/lub napięcie w złym kierunku, po zakończeniu napięcia pacjent nie potrafi się rozluźnić całkowicie, zbyt gwałtownie rozpoczyna i kończy napięcia, wstrzymuje oddech w czasie napinania mięśni.

Relaksację poizometryczna stosuje się w zależności od stanu pacjenta zarówno w stanach ostrych jak i przewlekłych. Mając na uwadze dolegliwości bólowe metodę tą można zastąpić innymi technikami energizacji mięśni.  Efektami PIR-u jest rozluźnienie ostrego kurczu lub skrócenia mięśni, uruchomienie ograniczonej ruchomości stawowej, przygotowanie stawu do zabiegu manipulacyjnego, rozciąganie skróconych, zwłóknionych tkanek miękkich.