Idź w kierunku zdrowia- rehabilitacja w zaburzeniach chodu

Chód jest umiejętnością którą nabywamy już około 12-15 miesiąca życia.  Jest jedną z dwóch podstawowych najbardziej naturalnych form lokomocji (drugą z nich jest bieg). Dlatego stanowi ważny element powrotu do pełnej sprawności i zajmuje ważne miejsce w procesie rehabilitacji.

Chód składa się z fazy podporu i przenoszenia następujących po sobie cyklicznie i umożliwiających przemieszczanie. Mimo, że wzorzec chodu cechuje się duża zmiennością osobniczą, praca mięśni oraz ruchomość stawów w czasie chodu powinna spełniać określone kryteria aby można było powiedzieć, że chód odbywa się w sposób normalny. Chód powinien być odpowiednio skoordynowany, długość trwania poszczególnych faz ruchu dla obu kończyn taka sama a wydatek energetyczny związany z przemieszczaniem minimalny.

Zaburzenia chodu najczęściej kojarzą się jako następstwo problemów neurologicznych, do których można zaliczyć udar mózgu, uszkodzenia rdzenia, stwardnienie rozsiane czy mózgowe porażenie dziecięce. Rehabilitacja ma na celu odtworzenie lub podtrzymanie prawidłowych wzorców chodu przez kształtowanie umiejętności „sterowania” ruchem.

Jednak zmiany wzorca chodu są znacznie częstsze niż mogłoby się wydawać. Urazy ortopedyczne wymagające interwencji chirurgicznej lub unieruchomienia często prowadza do ograniczenia ruchomości stawów lub osłabienia mięśni co również wpływa na cykl chodu. Dyskopatia, zmiany zwyrodnieniowe stawów kolanowych i biodrowych, wady postawy oraz związane z nimi zmiany kompensacyjne również wpływają na sposób poruszania się. Ponadto są jeszcze dwa czynniki, o których często zapominamy. Dolegliwości bólowe pojawiające się w czasie obciążania kończyny wywołane różnymi czynnikami upośledzają normalny wzorzec lokomocji. Powodują że chcemy odciążyć kończynę i zaczynamy utykać. Drugim czynnikiem jest skrócenie funkcjonalne jednej z kończyn. Oznacza ono, że anatomiczna długość kończyn jest taka sama, ale  wyniku np. ograniczeń ruchomości takich jak przykurcz zgięciowy stawu kolanowego, jedna z kończyn staje się krótsza od drugiej. Powoduje to również zmiany w cyklu chodu. Często sami nie zauważamy problemu, dopiero ktoś z naszego otoczenia obserwujący nas codziennie zgłasza że chodzi w inny sposób niż dotychczas.

Nie doceniamy konsekwencji zmian zachodzących choćby w jednym stawie naszego ciała. Mogą one wpłynąć na ruchomość innych stawów i spowodować nadmierna pracę mięśni predysponując do urazów lub przeciążeń tych struktur. Nawet kiedy wydaje nam się, że wróciliśmy do pełnej sprawności po operacji, unieruchomieniu stawu lub innej dysfunkcji, nie oznacza to że dalej nie poruszamy się w sposób do którego przywykliśmy w czasie jej trwania. Często pacjenci mimo braku dolegliwości bólowych dalej,  „z przyzwyczajenia”, odciążają kończynę. Zaniedbanie lub niepełne wyleczenie dysfunkcji może skutkować wtórnymi zmianami  w przeciwnej kończynie, która staje się przeciążona.

Rehabilitacja zajmuje się nauka i doskonaleniem chodu. W tym celu stosuje się szereg różnego rodzaju ćwiczeń wzmacniających odpowiednie mięśnie, poprawiające zmysł równowagi i koordynację ruchową. Odtworzenie właściwych wzorców poruszania się wymaga specjalnych metod usprawniania. W ograniczeniach ruchomości stawowej szczególnie pomocna okazuje się terapia manualna oparta na mobilizacja stawów i tkanek miękkich. Pracę mięśni będzie wspomagał kinesio taping.

Nie zwracamy często uwagi w jaki sposób sami chodzimy, choć spędzamy na tej czynności wiele czasu, a jednak natychmiast zauważamy kiedy ktoś porusza się inaczej niż dotychczas. Ponieważ chód jest dla nas tak istotny, warto zwrócić uwagę na aspekty mogące powodować zmiany w jego wzorcu. Ich zlekceważenie może nieść ze sobą długofalowe, negatywne konsekwencje.